13 września w piątek razem z klasą pojechaliśmy do Orońska na rajd integracyjny, którego jedną z głównych atrakcji była wystawa Magdaleny Abakanowicz- polskiej rzeźbiarki, znanej za stworzenie m.in. cyklu abakanów, który składał się z dużych prac wykonanych technikami tkackimi. Prace artystki bardzo się wyróżniają, pierwszy raz widziałam sztukę przedstawioną w ten sposób. Większość rzeźb przypominała zwierzęta oraz postać ludzką, która przedstawiana była w różny sposób, np. w formie skorup, śladów, odcisków.
W pierwszym miejscu- przeszklonym budynku- znajdowały się prace przedstawiające ptaki- duże, piękne i zachwycające.
Idąc ścieżką wzrok przyciągały stojące na trawie Mutanty, wykonane ze stalowej blachy, przypominające swoim wyglądem tapiry czy mrówkojady.
W Muzeum Rzeźby Współczesnej przedstawiona była główna wystawa, czyli abakanu- ludzie stojący i materiałowe mutanty, przypominające (oprócz zwierząt wymienionych powyżej) psy. Rzucającą się w oczy rzeźbą był turkusowy abakan, który szczególnie zwrócił na siebie moją uwagę przez swój kolor i ciekawy kształt. Idąc wzdłuż pomieszczenia, zobaczyliśmy multimedialną prezentację z rzeźbami artystki i pani przewodnik opowiedziała nam m.in. o inspiracjach Magdaleny Abakanowicz. Jedną z nich była inspiracja o rozprutej żabie.
Na tym zakończyliśmy zwiedzanie wystawy. Sztuka artystki może być trudna do zrozumienia, ale wprowadza człowieka w zachwyt i zainteresowanie. Nie jest to rodzaj sztuki, który wybrałabym sama do podziwiania, ale wystawa zdecydowanie zostanie mi w pamięci na długi czas, bo pomimo skomplikowanej interpretacji, ma w sobie pewien urok, który przyciągał oko.



